Dzisiaj post z serii pomysł na deser:
Deser z serków homogenizowanych i galaretki z owocami.
W poniedziałek 20 sierpnia obchodziłam swoje 22 urodziny. Jednak dopiero dzisiaj przyjedzie odwiedzić mnie moja mała chrześnica. Wizyta zapowiedziana na parę godzin przed. Jednak wypada mimo wszystko gości przywitać z uśmiechem na twarzy i odpowiednio ugościć. Jako, że kiepska ze mnie kucharka ciasta raczej nie upiekę, jednak wpadłam na pomysł przygotowania szybkiego deseru. W momencie gdy deser chłodzi się w lodówce ja piszę posta ;)
DO ZROBIENIA POTRZEBNE BĘDĄ NAM:
- 2 galaretki - ja wybrałam wiśniową i brzoskwiniową,
- 2 serki homogenizowane - po jednym na każdą galaretkę,
- i owoce - w moim przypadku: maliny, jagody, banany i winogrona.
SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:
Ugotować galaretkę, a gdy zacznie tężeć ubić mikserem razem z serkiem homogenizowanym, odstawić. W momencie gdy pierwsza część będzie już tężała, ugotować drugą galaretkę i powtórzyć czynność. Następnie wylać kolejną warstwę i odstawić do zastygnięcia. Można dodać owoce.
Ja wykonałam dwuwarstwowy deser, jednak wedle upodobań można wykonać całą tęczę ;)
Deser należy schłodzić w lodówce.
EFEKT:
Jak wam się podoba mój dzisiejszy deser?? Oczywiście na zdjęciu wersja mini ;)


